Ulla zakomunikowała mi, że będa starali się przenieść do Montrealu. Bardzo mnie zaskoczyła tą decyzją, gdyż jest to prowincja francusko języczna a ona ma podstawową znajomość tego języka.
Z punktu widzenia turystycznego, Montreal jest bardzo ciekawym miastem, ale niniejsze stwierdzeie tyczy sie w zasadzie starej części oraz okolic Mount Royal...Reszta wygląda jakby czas stanął w latach 60-tych. Architektura tego miasta jednoznacznie wsazuje na to że jakiekolwiek inwestycje mające na celu rozkwit i rozbudowę Montrealu zostały tu wstrzymane. Gdzie nie spojrzysz tam beton metal i szkło...a szkoda, bo miasto wydaje sie mieć potencjał tak ze względu na położenie jak i na fakt, iż idealnie miesza się tam dziedzictwo europejskie z północno amerykańskim stylem i nowoczesnością. Mam nadzieję, że ta stagnacja rozwojowa Monteralu wkrótce się skończy. Idąc przykładem Toronto, otwierając się na nowe, Quebeck jako prownicja a Monteral jako miasto, mogły by wiele zyskać. Nie sądzę jednak by taki zwrot szybko nastąpił, gdyż potomkowie francuskich emigrantów wydają sie byc bardzo przywiązani do swoich korzeni i nie chcą zmian... nawet tych na lepsze...
Dla porównania rozwoj Monteralu i rozwój Toronto na przesrzeni 50 lat.
Montreal 50 lat temu
Montreal dziś
Toronto 50 lat temu:
Toronto dziś:
Co ciekawe w Toronto w zasadzie na każdym kroku można spotakć pracujące dźwigi na placach budowy. To niesamowite jak w nawet najmniejszą szczelinę niezagospodorowanej części Downtown, inwestorzy potrafią wcisnąć biurowiec lub apartamentowiec. Jestem przekonana, że za 10-15 lat sky line Toronto przerośnie New York (chociaż NY probuje sie troszkę ratować nowymi wieżami WTC). Moim skromnym zdaniem, już teraz widok Downtown Toronto z Toronto Island jest ładniejszy niz NY z Brooklyn'u - różnica polaga jedynie na tym, że NY , to miasto z historią, niemalże kultowe, tworzace niezwykłą atmostferę przy którym Toronto jest taką młodszą siostrą na wydaniu ...




Wszystkiego najlepszego kochana siostro :*:*:* spełnienia marzeń i uśmiechu :):*:*
OdpowiedzUsuńImieninki? Sto lat wiec i baw sie dobrze (jesli obchodzisz?)
OdpowiedzUsuńMasz calkowita racje. Montreal jest ladny ale tylko w turystycznych miejscach, czyli starowka i bliskie okolice. To troche jak Warszawa, pieknieje ale glowny nacisk polozony jest na centrum i okolice Starego Miasta. Na przedmiesciach wciaz pachnie siermiezna Polska Ludowa:)))) Mam nadzieje, ze przyjdzie kolej i na to.